• baner6.jpg
  • baner5.jpg
  • baner-2.jpg

Rozwód to nie koniec, rozwód TO POCZĄTEK

Nawet jeżeli teraz jesteście miłe Panie innego zdania, to uwierzcie, że za jakiś czas gdy zdystansujecie się do tego całego zdarzenia, przyznacie mi rację.

Rozwód jest tragedią i z tym faktem nie będziemy dyskutować. To stan, który zaburza wszystkie istotne sfery naszego życia. Wprowadza niepokój, strach, obawę, brak wiary w siebie i innych mężczyzn. Najtrudniej jest tym porzuconym. Pewnie nie jeden raz będziecie się zastanawiały, czy można było inaczej, czy małżeństwo było do uratowania. Ale pamiętajmy w takiej chwili  - BYŁO.

Po rozwodzie musimy nauczyć się patrzeć na siebie inaczej. Odbudować te wartości, które legły w gruzach. Bardzo często okazuje się wówczas, że kobieta po przejściach potrafi sobie świetnie radzić. Realizuje dotychczasowe marzenia, często uczy się i odnosi sukcesy w pracy. Do tej pory była skupiona na rodzinie, na dążeniu to tego by mąż był zadowolony.
Ta ich nowa postawa wspaniale działa na dzieci, które nagle w mamie widzą nowego człowieka, zaradnego, przebojowego realizującego wreszcie swoje pragnienia. Staje się świetnym wzorem do naśladowania. I choć żyje ostrożniej, żyje pełnią życia.

W pewnym momencie następuje refleksja i Panie zadają sobie pytanie: dlaczego tak długo trwałam w tym związku, dlaczego tak długo znosiłam sytuacje upokorzeń i braku szacunku.
I tu jest Nasze zwycięstwo!